Małe Produkcje Filmowe -dawne Woj-Mar Studio

 Nagrywanie kamerami to moje hobby a nawet pasja. Jako mały  chłopiec, rozkręciłem na części popsutą kamerkę produkcji rosyjskiej i wiele innych sprzętów - to był mój początek. Filmem zaraził mnie  wujek, który przyjeżdżał do nas zabierając ze sobą kamerę. Prawdę mówiąc, nigdy się z nią nie rozstawał.
W zdumienie wprawiało mnie nie tylko samo filmowanie i wywołanie takiego filmu ale późniejszy proces montażu, który odbywał się przy użyciu nożyczek, kleju i małego stolika montażowego z ekranikiem kineskopowym - ojj... nie było tak prosto jak dzisiaj:-). Nie mogłem uwierzyć że tysiące malutkich zdjęć na kliszy filmowej przewijających się w pobliżu optyki projektora dawały efekt uwiecznionego ruchu.
To były lata 80-te.
Zawsze chciałem aby kamera filmowała w sposób inny , aby ,,fruwała'' w powietrzu i robiła ujęcia z różnych perspektyw oddając całą otaczającą przestrzeń aby widz mógł na podstawie oglądanego obrazu wiedzieć jak najwięcej.  Ale nie będę tutaj pisał o urządzeniach bo to jest w innym dziale tej strony.
Czas przemija i nie mamy na to wpływu a jedynym sposobem uwiecznienia ważnych chwil w życiu jest zapis na taśmie filmowej (dzisiaj karty pamięci). Jedno zdjęcie, jedno niewinne ujęcie to wspaniała pamiątka, którą docenia się dopiero z upływem czasu. Obecnie pochłonęło mnie latanie quadrocopterem co sprawia mi i moim synkom ogromną frajdę.